• Wpisów:11
  • Średnio co: 132 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 12:58
  • Licznik odwiedzin:1 073 / 1594 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Moje życie-wpis nr.2
W poprzednim odcinku:
-początki miłości

W maju miała odbyć się wycieczka.Kilkudniowa do Jury.Wiadomo-zabawa,integracja klasy.Chciałam pojechać,lecz zbierałam na tablet.
Cóż,myślałam,że jakoś przeżyję to,że zostałam w domu,lecz po pewnym czasie poczułam się się z tym wyjątkowo źle!W dniu wyjazdu klasy do Jury zaczęłam płakać.Było mi smutno,ponieważ bałam się,że moja niedoszła sympatia zacznie chodzić z kimś,żeby o mnie zapomnieć.
Moje obawy potwierdziły się.Okazało się,że koleżanka z klasy była od dawna zakochana w tym samym chłopaku co ja i,że poprosiła go o chodzenie!On zgodził się,żeby nie łamać jej serca,ale mnie złamał!
Nadal się na mnie patrzył,uśmiechał.Starałam się w nim odkochać,ale mi się to nie udawało.Dużo rozmawiałam z przyjaciółkami o tej niekomfortowej sytuacji-to mi poprawiało nastrój.Niestety i tak zawsze czułam (i czuję),że coś pomiędzy nami jest.Nastały wakacje...
W następnym wpisie: Zupełnie inny charakter
Namówili go przyjaciele
Dwa obozy
Czy to już koniec?Chyba nie!
 

 
Fakt z mojego życia:
Uwielbiam kolorowe motywy na czarnym tle
 

 
Moje życie -wpis nr.1:Złamał mi serce dwukrotnie!Nie mogłam uwierzyć,że jest taki niemądry!Nie zauważył,że go kocham?!
Był wrzesień,dwie klasy połączyły się ze sobą,stworzyły jedną,wielką klasę.Byłam ciekawa,jak ułożą się moje relacje z osobami z drugiej klasy.Wszyscy okazali się bardzo sympatyczni,chłopcy trochę łobuzerscy,ale mili.Jeden chłopak przykuł moją uwagę.Przyjaźnił się z łobuzem klasowym,ale nie był tak zepsuty jak on.Przyglądałam się mu bacznie,aż zrozumiałam,że się w nim zakochałam!Moja przyjaciółka powiedziała mi,że on się na mnie patrzy.To się potwierdziło.Był(lub jest nadal)również we mnie zakochany.Niestety,wstydziłam się swojego uczucia,dlatego gdy on podchodził,ja zdesperowana uciekałam.Raz,gdy się na mnie spojrzał powiedziałam koleżance,że nic do niego nie czuję.Widziałam,że było mu smutno.Nie wiem,czego oczekiwałam.Że będzie o mnie zabiegał do końca świata?No ale co miałam zrobić?
W następnym wpisie:On łamie mi serce wracając z wycieczki.Gorzko-słodkie uczucia pomiędzy nami.
 

 
Wartości życia:
Rodzina,przyjaźń,miłość,zdrowie-złoto
Nauka,praca,sukcesy,pasja-srebro
Wartości materialne-brąz
...
 

 
Macie bloga?Wstawcie adres swojej witryny na stronę dwutygodnika edukacyjnego Victor-Junior.Ja już zareklamowałam swój blog
 

 
A teraz 2 ważne fakty z mojego życia:
1-jestem V-lovers
2-śpiewam w języku hiszpańskim

"No se si hago bien,no se si hago mal.No se si decirlo.No se si callar"
("Te creo"-Violetta)
 

 
Co to właściwie przyjaźń?
Prawdziwa przyjaźń jest obustronna.
Przyjaciele powinni na sobie polegać.
Ja mam wspaniałą przyjaciółkę!
Nie trzeba daleko szukać.
Poznałam ją w szkole.
Od pierwszego dnia byłyśmy sobie bliskie.
Jednak dopiero po 5 latach dojrzałyśmy do przyjaźni,takiej z kompromisami i bez wywyższania się jednej strony.
 

 
Smutno mi mówić o uczuciach, tych złych.
Smutno,bo wtedy dostrzegam swoją przegraną i miernotę.
Zewnętrzną.
Nie swoją mądrość i bogactwo.
Wewnętrzne.
Ona wygrała.
Ja nie.
Ona udaje,że coś w niej jest.
Dlatego zawsze ma,to czego chce...

Moje przemyślenia poezją pisane.
 

 
Myślę,że śpiewanie to coś,co uskrzydla.Coś,co pozwala poczuć szczęście.Uwielbiam śpiewać.A wy?
 

 
Nie lubię ludzi,którzy mnie ranią.
Nie lubię ludzi,którzy mnie krzywdzą.
Nie lubię tych,którzy mnie oszukują.
I łamią serce.
Lubię ludzi mądrych,uczciwych.
Otwierających serce na drugiego człowieka...

Moje przemyślenia pisane poezją...
 

 
Witam Was serdecznieCzytając ten blog przeniesiecie się w magiczny świat miłości,przyjaźni,muzyki i poezji.Tutaj poznacie moje myśli.Proszę,komentujcie,co sądzicie o moim życiu